DIY, CZYLI ŚLUBNE ZRÓB TO SAM

  Dziś trochę zmienię temat i będę próbowała namówić Was do samodzielnego wykonania dekoracji na Wasz Wielki Dzień. To niejednokrotnie bardzo proste, a daje niesamowicie dużo pozytywnej energii, pozwala spędzić w sposób niezwykle urozmaicony czas z naszym narzeczonym, a co ważne – jeszcze bardziej może Was zbliżyć (o ile oczywiście Wasz narzeczony jest zainteresowany robótkami ręcznymi ;)). Ja osobiście, wspominam czas przygotowań i całonocnego dłubania bardzo, bardzo dobrze i z chęcią bym go powtórzyła 😉 Pewnie zastanawiacie się co w ogóle mam na myśli. Już piszę. Przede wszystkim to, od czego musi...